poniedziałek, 3 sierpnia 2015

"Nethergrim" Matthew Jobin

Tytuł: Nethergrim. Otchłanny. Księga pierwsza
Autor: Matthew Jobin


Opis:

Pierwszy tom nowej serii fantasy dla młodzieży. Dla fanów „Zwiadowców” i „Opowieści z
Narnii”.
Wszyscy w Moorvale wierzą w legendę, że odważny rycerz Tristan i sławny mag Vithric w czasie wielkiej wojny, lata temu pokonali zło uosobione przez Nethergrima, inaczej zwanego Otchłannym, Kołyskowym Złodziejem czy Klątwą Matek, który porywał i więził niewinne dzieci. Do dziś śpiewane są pieśni o Tristanie i Vithricu, a na cześć bohaterów organizuje się niezliczone święta i festiwale. Jednak znowu dzieje się coś złego. Znikają zwierzęta, pozostają po nich tylko kości. Zaczynają ginąć dzieci. Szepty zamieniają się w krzyk. Nethergrim powrócił!
Brat Edmunda jest jednym z zaginionych. Edmund wie, że musi coś zrobić, aby uratować jego życie. Ale co? Wraz z przyjaciółmi pokonuje swój starch i wyrusza do walki ze złem, którego mocy nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić…


Recenzja:

Edmund - 14-latek pracujący w tawernie
Katherine - zajmuje się końmi wraz z ojcem Johnem dawnym bohaterem
Tom - sierota, kupiony przez starego Athelstana zajmuje się pracą na roli
Całą trójkę łączy długotrwała przyjaźń. Przyjaźń oparta na stwierdzeniu o ich "dziwaczności" i nie pasowaniu do reszty dzieciaków.
Edmund skrycie podkochuje się w Katherine, lecz ona skłania swe serce ku Harry'emu (synowi lorda Aelfrica). Tom z psem Łachem musi zmagać się z codzienną rzeczywistością czyli okrutnym Athelstanem.
Wyruszamy z Edmundem, Katherine i Tomem w podróż ku miłości do rodzeństwa oraz przyjaciół.
***
"Nethergrim" Warto przeczytać ponieważ w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę z naszej miłości do rodzeństwa, a także z tego, że w razie niebezpieczeństwa jesteśmy gotowi narazić życie za nich, choć być może nasze codzienne zachowanie nie jest jakkolwiek do tego stwierdzenia przekonywujące.
Mamy fenomenalny przykład przyjaźni, która pokazuje nam że każda nawet najpiękniejsza przyjaźń nie jest idealna. Mimo ostatnich poważnych nieporozumień prawdziwa przyjaźń zawsze prowadzi do gotowości poświęcenia siebie dla przyjaciela i pełnego zaufania do niego.
Książkę polecam z paru prostych powodów:
*głębokich treści
*świetnej zabawie i niezłej dawce emocji
Jeśli ktoś czuje niedosyt po przeczytaniu serii "Zwiadowcy" John'a Flanagan'a, bądź książek Tolkiena na pewno się zadowoli!
Polecam gorąco!
‪#‎nethergrim‬ ‪#‎mikroksiążka‬ ‪#‎recenzja‬ ‪#‎wielbię‬

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz